Czym jest millennium >
Millennium jako widmo apokalipsy >
Strach przed końcem świata >
Magia trzech zer
Dwójka i trzy zera >
Co Polacy myślą o nowym millennium >
Linki >
Kontakt >
Ody milenium puka do drzwi, ludzie hej myślą o nim w kategoriach realistycznych niż mitycznych. Wiąże się ono nie tyle z apokalipsą, ile z obiektywnym kalendarzem; powszechnie uważa się je za okres tysiącletni. Jednym z ważniejszych pytań, jakie zaprząta uwagę współczesnych, staje się zagadnienie, kiedy zaczyna się trzecie millennium i XXI wiek. Odpowiedź na nie jest pełna wahań, które sam niedawno przeżywałem. Czy z początkiem 2000 czy też 2001 roku? Obecnie mogę udzielić jednoznacznej odpowiedzi. "The New York Times" z 6 grudnia 1996 roku zamieścił artykuł, w którym powołał się na autorytet znanych uczonych brytyjskich. Nowe milenium zaczyna się 1 stycznia 2001 roku, a nie w roku 2000, powiedzieli badacze z Królewskiego Obserwatorium w Grenwich (prawie sto lat wcześniej identyczny pogląd wyraził Bolesław Prus w Kronikach).

Wydawałoby się, że głos uczonych zamknął spór na ten temat i wszyscy ludzie obchodzić będą Sylwestra Tysiąclecia w nocy z 31 grudnia 2000 roku na 1 stycznia 2001 roku. Sprawa jest jednak bardziej złożona. Dane historyczne i psychologiczne wskazują, że jednostki są przywiązane do okrągłych dat; ulegają urokowi dwóch (00) lub trzech (000) zer. Wywołują one pozytywne uczucia. Zresztą rok 2000 bardziej odpowiada ludzkiej intuicji niż rok 2001. Gould zwraca uwagę jeszcze na jeden subtelny czynnik. Rok 2000 różni się od 1999 aż czterema cyframi, podczas gdy między rokiem 2000 i 2001 jest tylko jedna inna cyfra. Dlatego też pierwsza data bardziej przemawia do ludzkiej wyobraźni niż druga.

Wiele wybitnych osobowości, żyjących w przeszłości, że wymienię tylko Zygmunta Freuda czy Lorda Kelvina, uważało, że wiek XX zaczął się w 1900, a wiek XXI i trzecie milenium zaczną się w roku 2000. Te błędne przekonania nie uległy zmianie w naszych czasach. Niedawno przeprowadziłem amatorski sondaż. Spytałem dziesięciu przypadkowo spotkanych ludzi o trzecie tysiąclecie: sześciu odpowiedziało, iż zaczyna się ono 1 stycznia 2000 roku, dwoje stwierdziło, iż rozpoczyna się rok później, a pozostali nie umieli w ogóle udzielić odpowiedzi. Patrzyli na mnie jak na oszołoma.

Jestem przekonany, że społeczeństwo współczesne ulega magli zer i zatańczy poloneza w roku 2000, a więc 365 dni przed świtem milenium. Jak powiedział wybitny znawca. kalendarza Gould: większość ludzi ma we krwi rok 2000. Może przekonanie to jest irracjonalne, ale każdy polityk, publicysta czy uczony musi się z nim liczyć.

Zródło: miesięcznik kulturalny ODRA 11/98 (autor: józef Kozielski)

1998-2003 © copyright Autora